Narrator: pewnego dnia żyła sobie pewna kopciuszka a na imię miała clowy :D
N: historie -,-
C: a kim ty w ogóle jesteś co? żeby pisać moją historie ?
N: ach ta dzisiejsza młodzież 7 światów z nimi
N: kontynuując.. kopciuszek chciał zdążyć na bal ale nie miał sukni ani czasu
N: na szczęście miły i dobrotliwy narrator obdarował ją cudowną sukienką
C: to chyba nie tak szło nonie ?
N: cicho siedź nie przeszkadzaj !
N: kopciuszek dotarł na bal ...
C: czemu mnie uciszasz co? ja tu jestem gwiazdą!
N:i przesiedziała całą imprezę ponieważ naraziła się cudownemu narratorowi .
C: co ?!
N: to!
C: a kim ty w ogóle jesteś co ?
N : jestem ... tobą!
C: :O
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz